Genie Bouchard: „Mam nadzieję, że wrócę na miejsce do którego należę.”

Genie Bouchard: „Mam nadzieję, że wrócę na miejsce do którego należę.”

Sklasyfikowana na 46. miejscu w rankingu WTA Bouchard zdradziła, że liczyła na to, że sezon 2016 potoczy się trochę inaczej:

„Na początku 2016 roku czułam, że idzie mi dobrze, że zaczynam radzić sobie z presją i że znowu chcę zostać jedną z najlepszych tenisistek świata. Jednak później miałam wrażenie, że nie wszystkie rzeczy poszły dobrze i patrząc na to teraz, wiem, że wiele rzeczy mogłam zrobić lepiej.”

W 2014 roku Kanadyjka zajmowała w klasyfikacji 5. lokatę, była w półfinale Australian i French Open, oraz w finale Wimbledonu. Kolejne 2 lata nie były dla niej jednak tak łaskawe. Wydawało się, że rok 2016 będzie trochę lepszy w jej wykonaniu niż 2015, ale mimo wszystko zakończyła go dopiero na 46. pozycji:

„Jestem zadowolona z poziomu wysiłku i zaangażowania, ale patrząc wstecz, myślę, że nie miałam wokół siebie odpowiedniej ekipy i nie stosowałam najlepszej diety, która co więcej była także nieodpowiednia prowadzona.”

Genie ma jednak nadzieję, że powróci do czołówki rankingu. 22-latka liczy, że pomoże jej w tym Gil Reyes. Amerykanin współpracował między innymi z Andre Agassim:

„Rozmawialiśmy dużo o Andre. On był numerem 1 na świecie, po czym spadł na 147. miejsce… później razem z Gilem powrócił na 1. lokatę. Uwielbiam patrzeć na takie historie, to mnie inspiruje. Widzisz, że jeśli jesteś konsekwentny i wierzysz w codzienne treningi, wszystko może się wydarzyć. Teraz mam nadzieję, że wrócę na miejsce do którego należę.”

admin2 2016-12-07 10:29:39
TRANSMISJE
23.01, 14:35 Eurosport 1 Australian Open
23.01, 22:35 Eurosport 1 Australian Open
24.01, 00:30 Eurosport 1 Game Schett and Mats
24.01, 01:00 Eurosport 1 Australian Open
24.01, 03:30 Eurosport 1 Game Schett and Mats
24.01, 04:00 Eurosport 1 Australian Open