Federer: „Jeśli ktoś powiedziałby mi, że zagram tutaj w półfinale, nie uwierzyłbym.”

Federer: „Jeśli ktoś powiedziałby mi, że zagram tutaj w półfinale, nie uwierzyłbym.”

Szwajcar jest szczęśliwy, że znalazł się w półfinale Australian Open.


„Kiedy rozgrywasz mecz masz kilka planów. Myślę, że poszło mi najlepiej jak to było możliwe. Jestem zadowolony z tego jak zacząłem mecz. Później wszystko jest łatwiejsze. Drugi set był kluczem do tego by go zatrzymać. Dobrze, że byłem w stanie go przełamać po tym jak on zaczął dobrze grać. To był miły mecz. Myślę, że dobrze grałem. To był świetny turniej dla Mischy, wykonał dobrą robotę.”– rozpoczął czterokrotny triumfator tych zmagań

Roger obawiał się tego czy będzie stanie rozgrywać pięciosetowe boje z najlepszymi zawodnikami po dłuższej przerwie:

„Myślę, że wygrywanie kilku spotkań z rzędu w formule pięciosetowej przeciwko dobrym graczom. To był dla mnie duży znak zapytania. Czy będę mógł tak grać zaraz po moim powrocie.

Czułem, że będę w końcu agresywny, ale oczywiście z czasem trwania imprezy będę tracił energię. Teraz kiedy jestem w półfinale, czuję, że jestem dobry jak zazwyczaj, że gram na swoim poziomie, a to duża niespodzianka dla mnie.”

Dodał również, że nie widział siebie w półfinale tej imprezy:

„Tak jak powiedziałem na korcie, jeśli ktoś powiedziałby mi, że zagram tutaj w półfinale przeciwko Stanowi, nie uwierzyłbym. W awans Stana tak, ale w mój nie.

Kilka dni temu nawet nie wiedziałem kto jest w mojej połowie drabinki, że jestem w połówce Stana. Potem się domyśliłem, ponieważ grał w te same dni co ja. Nigdy nie patrzyłem jednak na moją ćwiartkę, ponieważ było to dla mnie zbyt nierealne.”

Były lider rankingu ATP powiedział też kilka słów na temat swojego następnego przeciwnika Stana Wawrinki:

„Nie przejmuje się bilansym rozegranych starć, ponieważ każdy mecz jest inny. Stan na początku bardzo męczył się na szybszych kortach. Grałem z nim w Rotterdamie i innych miastach. Widziałeś po pracy jego stóp, po tym jak returnował, że to nie jest dla niego przyjemne.

Dla mnie to było niesamowite, że pierwszym tytułem wielkoszlemowym jaki zdobył był Australian Open. Ja spodziewałem się, że pierwszy turniejem jaki będzie w stanie zdobyć będzie French Open, ponieważ dobrze porusza się na mączce. To jego baza. To jest w jego DNA.

Radzi sobie świetnie na innych nawierzchniach, szybkich, twardych, na trawie czy w hali. Stał się świetnym graczem. Bardzo to szanuję, że ten człowiek był w stanie odmienić swoją grę, swoje poruszanie stóp, swój plan gry. Zawsze wierzył, że może to zrobić. To pokazuje jak daleko możesz zajść.

Pamiętam jak dawałem Stanowi rady jak ma grać z najlepszymi zawodnikami. To co w nim lubię to to, że jeśli mu coś powiem to on jest w stanie to zrobić. To pokazuje mi jak dobrym jest graczem. Myślę, że on i Rafa najlepiej znają moją grę. Z Rafą grałem wiele razy, a ze Stanem bardzo dużo trenuję. Z Rafą trenowałem tylko raz, a ze Stanem już nawet nie liczę. Oni dwaj znają mnie bardzo dobrze.”

Były lider rankingu został zapytany to czy w przyszłości będzie jeszcze brał sobie dłuższe przerwy:

„Zagrać turniej, wziąć sześć miesięcy przerwy. Nie miałbym wtedy rankingu, ponieważ nie byłbym w stanie wygrać żadnego spotkania po powrocie. Przerwa była dla mnie ważna. Wiem, że nie wiecie co dokładnie robię w dni wolne albo kiedy nie widzicie mnie na Wimbledonie albo co robię kiedy sezon się kończy.

Myślę, że decyzja o przerwie była dobra. Mam nadzieję, że te sześć miesięcy pomoże mi w przyszłości. Prawdopodobnie już nigdy nie będę w stanie rozegrać 27 imprez w rok.

Wszyscy to wiemy, ale może zamiast rozegrać 22, zagram w 18, albo zamiast w 20 zagram w 17. Potrzebuje dobrej równowagi, wystarczającej liczby treningów, spotkań, czasu wolnego. Kiedy stajesz się starszy, wszystko się trochę zmienia.”

karo 2017-01-24 18:52:11
TRANSMISJE
06.06, 17:00 Polsat Sport News Tenis z archiwum
07.06, 07:00 Polsat Sport Tennis United
07.06, 07:00 Polsat Sport News Tenis z archiwum
07.06, 23:00 Polsat Sport News Tenis z archiwum