Australian Open: Hurkacz nie sprawił niespodzianki

Australian Open: Hurkacz nie sprawił niespodzianki

Wrocławianin musiał uznać wyższość wyżej notowanego oponenta.


Hubert Hurkacz zakończył swój pierwszy występ w eliminacjach do wielkoszlemowego Australian Open. Reprezentant Polski w drugiej rundzie kwalifikacji musiał uznać wyższość rozstawionego z numerem „20” Matteo Berrettiniego.

Wrocławianin w czwartkowym spotkaniu radził sobie całkiem nieźle – w jego grze było widać zacięcie, jednak momentami zabrakło zdecydowania, przez które wyżej notowany oponent zdołał dochodzić do głosu. Premierowa partia nie przyniosła za sobą ani jednego przełamania (tylko Hurkacz zdołał sobie wypracować ku temu jedną szansę) i do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. W nim więcej spokoju zachował aktualnie 130. zawodnik rankingu ATP.

Drugi set przyniósł za sobą słabszą grę reprezentanta Polski – wprawdzie ponownie miał on szansę do przełamania Włocha, to jednak znów mu się to nie udało. W przeciwieństwie do Berrettiniego, który uzyskał jedyne przełamanie w tym meczu i zdołał je utrzymać do samego końca.

Hurkacz i Berrettini na korcie spędzili jedną godzinę oraz 22 minuty – po tym czasie wyżej notowany tenisista z Półwyspu Apenińskiego odniósł wygraną 7:6(5), 6:3 i to on powalczy o miejsce w głównej drabince Australian Open.

Maders 2018-01-11 09:43:48
TRANSMISJE
21.09, 08:00 TVP Sport Toray Pan Pacific Open
21.09, 10:00 TVP Sport Korea Open
21.09, 11:55 Eleven Sports 1 St. Petersburg Open
21.09, 14:00 TVP Sport Guangzhou Open
21.09, 17:55 Eleven Sports 2 St. Petersburg Open
22.09, 02:35 TVP Sport Korea Open