Kubot i Melo najlepsi w Sydney

Kubot i Melo najlepsi w Sydney

Liderzy rankingu ATP wyśmienicie rozpoczęli nowy sezon.


Łukasz Kubot oraz Marcelo Melo nie mogli sobie wymarzyć lepszego początku nowego sezonu, a także przetarcia przed pierwszym tegorocznym wielkoszlemowym turniejem – Australian Open. Tajemnicą nie jest, że reprezentant Polski oraz jego brazylijski partner jako liderzy deblowego rankingu ATP mają na siebie nałożoną presję, ale przynajmniej w turnieju Sydney International rozgrywanym na kortach twardych poradzili sobie z nią wyśmienicie. Zawodnicy, którzy w Sydney byli rozstawieni z numerem jeden, w piątek, zgodnie z planem, zagrali w finale i okazali się w nim lepsi od niżej notowanych oponentów.

Reprezentant Polski oraz Brazylijczyk nie mieli większych problemów w drodze do finału, a dodatkowo pomogło im w tym nieszczęście rywali. Kubot i Melo ze względu na kontuzję Damira Dzumhura nie musieli rozgrywać ćwierćfinałowego meczu, w których ich rywalami mieli być właśnie wspomniany Dzumhur oraz Czech Roman Jebavy. To spowodowało, że turniejowe „jedynki” w drodze do finału musieli rozegrać wyłącznie dwa spotkania.

Zapewne miało to korzystny wpływ na ich kondycję fizyczną w piątkowym finale. Reprezentant Polski i jego brazylijski partner zmierzyli się z Janem-Lennardem Struffem i Viktorem Troickim. Obaj to nie są gracze, którzy na co dzień rywalizują w zmaganiach gry podwójnej, ale w Sydney radzili sobie nadzwyczajnie dobrze, przez co zasłużenie zostali nagrodzeni obecnością w finale.

W nim jednak nie byli w stanie skutecznie sprzeciwić się faworyzowanym oponentom. Kubot i Melo już w czwartym gemie uzyskali pierwsze przełamanie. W późniejszej fazie seta nie mieli jakichkolwiek problemów z wygrywaniem własnego podania, dzięki czemu zrobili pierwszy krok w stronę końcowego triumfu.

Także jedno przełamanie zadecydowało o wygranej w drugim secie. Tym razem najwyżej rozstawiony duet zapisał je na swoim koncie przy stanie 3:3. Następne kilka gemów było pokazem siły Kubota i Melo.

Polsko-brazylijski duet nie miał problemów z pokonaniem Struffa i Troickiego – turniejowe „jedynki” wygrały 6:3, 6:4 i pozytywnie przeszły test przed wielkoszlemowym Australian Open, które będzie dla nich najważniejszymi zawodami w tej części sezonu.

Maders 2018-01-12 08:53:16
TRANSMISJE