Quito: Rozstawieni zagrają w 2. rundzie.

Quito: Rozstawieni zagrają w 2. rundzie.

Ivo Karlović i Nicolas Jarry grają dalej. Sensacja w meczu dnia.


W trzecim dniu turnieju w stolicy Ekwadoru na korcie pojawili się rozstawieni z numerem siódmym Ivo Karlović oraz z „ósemką” Nicolas Jarry. Obaj tenisiści, jak na faworytów przystało, awansowali dzięki swoim wygranym do 2. rundy tej imprezy. Do wielkiej sensacji doszło natomiast w meczu dnia, w którym to reprezentant gospodarzy grający z „dziką kartą” Roberto Quiroz pokonał znacznie wyżej notowanego Yannicka Hanfmanna.

Jako pierwszy z wcześniej wspomnianego grona na korcie pojawił się Nicolas Jarry, który nie miał łatwej przeprawy z Facundo Bagnisem, który przedzierał się przez eliminacje. Od początku spotkanie było bardzo wyrównane, obaj pewnie trzymali swoje podanie i w tie-breaku lepszy okazał się Argentyńczyk. Losy tego meczu odmienił jednak drugi w set, w którym to Jarry przejął inicjatywę i pewnie oraz łatwo doprowadził do wyrównania. W decydującej odsłonie meczu znów Bagnis postawił twarde warunki, jednak tym razem tie-break okazał się szczęśliwy dla wyżej notowanego tenisisty i tak reprezentant Chile awansował do 2. rundy zwyciężając 6:7, 6:2, 7:6.

Trzy sety zobaczyliśmy także w starciu Ivo Karlovicia oraz Ernesto Escobedo. Było wiadome, że w tym meczu zbyt wielu przełamań ie zobaczymy, gdyż obaj potrafią dobrze serwować i na przestrzeni całego meczu taki scenariusz się potwierdził. W pierwszym secie jednak doszło do „brejka” na korzyść Chorwata, przez co oczywiście wyszedł na prowadzenie. W dwóch kolejnych partiach decydował już tie-break i najpierw lepszy okazał się Amerykanin, lecz w trzeciej wyszło już ogromne doświadczenie „Doktora Ivo”, który zakończył to spotkanie 6:4, 6:7, 7:6.

W meczu dnia nie lada wyczynu dokonał reprezentant gospodarzy Roberto Quiroz sklasyfikowany na 282. miejscu w rankingu mierzący się z Yannickiem Hanfmannem, który obecnie zajmuje 113. lokatę. Właściwie jednak nic nie zapowiadało, że może tu dojść do niespodzianki, gdyż Niemiec prezentował się pewnie i prowadził już 5:3, jednak od tego wszystko się zaczęło. Niesiony wsparciem swoim kibiców Quiroz wyrównał stan rywalizacji broniąc dwie piłki setowe, by następnie w tie-breaku wyjść na prowadzenie w całym meczu. Taki obrót spraw znacznie odbił się na kondycji psychiczne Hanfmanna, który już w pierwszym gemie drugiej partii stracił własny serwis. Pewnie serwujący Ekwadorczyk nie dał ani jednej szansy rywalowi na powrót do gry, a sam na koniec dołożył jeszcze jednego „brejka”. Efektem takich działań jest niespodziewane zwycięstwo 7:6, 6:3.

Pozostałe spotkania 3. dnia turnieju:

A. Giannessi 6:3, 6:4 P. Polansky

G. Melzer 6:4, 6:2. M. Cecchinato

Maciej Frukacz 2018-02-08 07:22:02
TRANSMISJE
22.07, 06:00 Polsat Sport News Wimbledon
22.07, 11:30 Polsat Sport Extra Ladies Championships Gstaad
22.07, 12:00 Eleven Sports 2 SkiStar Swedish Open
22.07, 20:50 TVP Sport BRD Bucharest Open
23.07, 06:00 Polsat Sport Wimbledon
23.07, 11:00 Polsat Sport News German Tennis Championships