Buenos Aires: Niespodzianki w 1/8 finału.

Buenos Aires: Niespodzianki w 1/8 finału.

Carreno-Busta i Fognini poza turniejem.


Drugą część zmagań 1/8 finałów podczas turnieju ATP w Buenos Aires nie była już taka przewidywalna, jak ta pierwsza. W konsekwencji z turniejem pożegnali się rozstawieni z „dwójką” Pablo Carreno-Busta oraz z numerem czwartym Fabio Fognini. Grono ćwierćfinalistów uzupełnili natomiast Federico Delbonis oraz Gael Monfils, którzy pewnie wygrali swoje mecze.

Jako pierwszy na korcie pojawił się najwyżej rozstawiony zawodnik z wyżej wymienionego grona, a jego rywalem był Guillermo Garcia-Lopez. W meczu nie zabrakło dramaturgii, choć trzeba przyznać, że Carreno-Busta nie wykorzystał swoich szans. Zarówno w pierwszej jak i trzeciej partii dwukrotnie wychodził na prowadzenie z przewagą „brejką”, a mimo to dwukrotnie oglądaliśmy tie-break. Najlepiej spisywał się w drugim secie, tam oddał zaledwie seta, ale ostatecznie to po niewykorzystaniu dwóch piłek meczowych uległ swojemu rodakowi 6:7, 6:1, 6:7.

W bardzo słabym stylu z turniejem pożegnał się także Fabio Fognini, który został pokonany przez Leonardo Mayera. Włoch na korcie nie pokazał nic szczególnego, znacznie pomagał swojemu rywalowi, który po prostu wykorzystał swoje szanse. W pierwszej partii od stanu 2:3 wygrał 4 gemy po kolei, co dało mu set. W drugiej właściwie nic się nie zmieniło, Mayer grał zdecydowanie lepiej, dzięki czemu po dwóch przełamaniach zamknął to spotkanie 6:3, 6:3.

W 1/4 finału zobaczymy także Federico Delbonisa, który nie miał może łatwej przeprawy z Gastao Eliasem, jednak mecz trzymał pod pewną kontrolą. Obaj zawodnicy świetnie spisywali się na serwisie, w pierwszej partii bez przełamań, co spowodowało, że Argentyńczyk dopiero po tie-breaku potwierdził swoją przewagę. W drugiej odsłonie meczu „brejki” już zobaczyliśmy, jednak obie strony serwis straciły po razie i znów doszło do dogrywki. W niej znów lepszy okazał się Delbonis, który wygrywał ważniejsze punkty i w konsekwencji całe spotkanie 7:6, 7:6.

Dwóch setów do awansu potrzebował również Gael Monfils, który dał całkiem niezłe widowisko w starciu z Dusanem Lajoviciem. Od początku meczu panowie nie szczędzili sobie ciekawych zagrań i długich wymian. W pierwszej partii to Serb przeważał, prowadził grę i był agresywniejszy, jednak dwukrotne wyjście na prowadzenie z przewagą przełamania na nic się zdało. Francuz podkręcił obroty i od stanu 3:4 wygrał 3 gemy po kolei, zgarniając seta. W drugiej partii obraz zbytnio się nie zmienił, lecz Monfils grał troszkę pewniej. Ogólnie był lepszym tenisistą, widać było różnicę poziomów, przez co to on awansuje do kolejnej fazy turnieju, wygrywając 6:4, 6:3.

Maciej Frukacz 2018-02-16 09:53:30
TRANSMISJE
14.08, 17:00 Polsat Sport Western & Southern Open
14.08, 17:00 TVP Sport Western & Southern Open
14.08, 23:30 TVP Sport Western & Southern Open
15.08, 01:00 Polsat Sport Western & Southern Open
15.08, 06:00 Polsat Sport Western & Southern Open
15.08, 06:00 Polsat Sport Extra Western & Southern Open