Corić: Nie gram w tenisa dla pieniędzy

Corić: Nie gram w tenisa dla pieniędzy

Reprezentant Chorwacji zdradził co jest jego przewodnim celem.


Borna Corić od wielu lat jest uważany bardzo perspektywicznym zawodnikiem – nie tylko w rodzimej Chorwacji, ale także na całym świecie. Wprawdzie aktualnie jest on notowany na 40. miejscu w rankingu ATP, to oczekiwania są zdecydowanie większe. 21-latek powoli zaczyna je spełniać w tym sezonie, w którym radzi sobie nadzwyczajnie dobrze.

Reprezentant Chorwacji w rozmowie z dziennikarzem Sky Sports Italia przyznał, że jego głównym celem jest zostanie najlepszym zawodnikiem na świecie. – Moim celem wielkim jest pozycja lidera rankingu. Każdy sportowiec chce być najlepszy w dyscyplinie, jaką uprawia. Droga na szczyt w tenisie jest wyjątkowa długa, ale gdybym o tym nie marzył, przestałbym rywalizować – zaczął.

Dodał także, że pieniądze mają dla niego minimalne, a nawet żadne znaczenie. Motywacją jest dla niego cel, o którym wspomniał wcześniej. 21-latek wie jednak, że jego osiągnięcie jest bardzo trudne. – Nie gram w tenisa dla pieniędzy, lecz dlatego, że mam cel, o którym wspomniałem – kontynuował. – Chcę być numerem jeden rankingu. Zdaję sobie sprawę, że będzie to bardzo skomplikowane, ale nie niemożliwe.

Obecnie 40. zawodnik rankingu ATP kontynuował szczere wyzwania i przyznał, że na początku swojej kariery miał problem z pogodzeniem się z porażką. Wraz z upływem czasu się to zmieniło i jak uważa – było ważne w kontekście poprawy jego wyników. – Jako dziecko mocno się wściekałem na korcie. Pamiętam, że potrafiłem się rozpłakać, kiedy przegrałem. Teraz, wspominając tamte wydarzenia, nieco się wstydzę. Mogę powiedzieć, że kiedyś byłem tenisistą, który okazywał wiele uczuć, ale wraz z upływem czasu zacząłem dojrzewać, stałem się zupełnie innym człowiekiem i przestałem płakać po porażkach – wyjaśnił chorwacki zawodnik.

Corić już we wtorek rozpocznie zmagania w turnieju rangi ATP Masters 1000 rozgrywanym na kortach ziemnych w Rzymie. Będzie to jego trzeci występ na Foro Italico – w żadnym z nich nie zdołał przejść pierwszej rundy – teraz ma szansę to odmienić. Czeka go jednak trudne zadanie, bo zmierzy się ze Stefanosem Tsitsipasem. – Jestem zadowolony z tego, jak wygląda ten rok. Ale, jak każdy chorwacki tenisista, myślę tylko o kolejnych zwycięstwach – zakończył.

Maders 2018-05-15 10:42:13
TRANSMISJE
15.10, 18:25 Eleven Sports 1 Intrum Stockholm Open
15.10, 23:00 Eurosport 2 Upper Austria Ladies Linz
16.10, 01:30 Eurosport Upper Austria Ladies Linz
16.10, 07:30 Eurosport Upper Austria Ladies Linz
16.10, 11:55 Eleven Sports 1 Intrum Stockholm Open
16.10, 12:00 TVP Sport Kremlin Cup