Rzym: Pouille i Schwartzman w 2. rundzie.

Rzym: Pouille i Schwartzman w 2. rundzie.

Verdasco i Berdych poza turniejem.


Pierwsza część trzeciego dnia turnieju ATP 1000 w Rzymie była zmiennie szczęśliwa dla faworytów. Co prawda swoje spotkania wygrali rozstawieni z numerem 14. Diego Schwartzman oraz z 16. Lucas Pouille, ale doszło do niespodzianek w pojedynkach Fernando Verdasco i Tomasa Berdycha, którzy pożegnali się z imprezą na pierwszej rundzie.

Zacznijmy jednak po kolei od starcia Lucasa Pouille z Andreasem Seppim. Francuz mimo, iż był faworytem tego meczu wcale nie miał łatwo, choć po pewnym zwycięstwie w pierwszej partii wydawało się, że będzie to dla niego łatwe zadanie. Reprezentant gospodarzy postawił twarde warunki w kolejnej fazie meczu, gdzie najpierw straty wyrównał, by w decydującej odsłonie prowadzić z przełamaniem. Na swoje nieszczęście nie utrzymał jej, a Pouille nie zmarnował takiej okazji i w tie-breaku zakończył ten mecz 6:2, 3:6, 7:6.

Znacznie łatwej przyszła wygrana Diego Schwartzmanowi, choć nie zbyt dobrze wszedł w spotkanie z Nicolasem Jarrym. Dość szybko stracił podanie i przegrywał już 1:4, ale włączył wtedy wyższy bieg i wygrywając 5 gemów z rzędu wyszedł na prowadzenie. W drugim secie był już poza zasięgiem rywala, aż trzykrotnie zdołał przełamać Chilijczyka, dzięki czemu pewnie zwyciężył 6:4, 6:1.

Nieoczekiwanym rezultatem zakończyło się natomiast spotkanie Tomasa Berdycha z numerem 15. i Denisa Shapovalova. Czech zdominował dużo młodszego rywala w pierwszej partii oddając zaledwie gema, jednak Kanadyjczyk w dalszej fazie meczu potwierdził swoją dyspozycję z ostatnich występów. Najpierw pewnie wyrównał stan meczu, by w równej walce zakończyć mecz po tie-breaku na własną korzyść 1:6, 6:3, 7:6.

Zdecydowanie łatwiejszą drogę do 2. rundy miał Damir Dzumhur, który sprawił sporą niespodziankę pokonując Fernando Verdasco. Zdecydowanie nie był to dzień Hiszpana, który popełniał wiele błędów, z kolei Bośniak świetnie wykorzystywał swoje szanse i raz po raz punktował rywala. Efektem takiej gry była łatwa wygrana 6:3, 6:1.

W 2. rundzie znalazł się także Nikoloz Basilashvili, który w meczu dwóch kwalifikantów pokonał Filippo Baldiego 6:4, 4:6, 6:4.

Maciej Frukacz 2018-05-15 23:43:43
TRANSMISJE
15.11, 13:00 Polsat Sport Nitto ATP Finals
15.11, 15:00 Polsat Sport Extra Nitto ATP Finals
15.11, 19:00 Polsat Sport Extra Nitto ATP Finals