Elena: Jestem z siebie super dumna

Elena: Jestem z siebie super dumna

Rybakina była najlepsza w tegorocznej edycji Wimbledonu.


Elena Rybakina w sobotę w wielkim stylu triumfowała na kortach Wimbledonu. Reprezentantka Kazachstanu była w szoku i nie okazywała po zwycięstwie zbyt wielu emocji:

„Nadal w to nie wierzę. Może za kilka dni usiądę i uświadomię sobie, czego dokonałam. Jestem z siebie super dumna, ale także z mojego zespołu i wszystkich, którzy ze mną współpracowali. Było ciężko, ale zrobiliśmy to razem. Byłam bardzo zdenerwowana. Wczoraj miałam dobry trening, ale po południu zaczęłam się denerwować, również dzisiaj rano. Wmówiłam sobie, że to tylko kolejny mecz i że mam już doświadczenie. W najgorszym wypadku, kiedy jesteś na szczycie, przegrywasz mecz. Niestety, miałam wiele takich meczów, więc to mi pomogło. Próbowałam przekonać samą siebie, że przejdę przez to jeszcze raz. Miałam nadzieję, że nie będzie to mój ostatni finał. Nie pierwszy, nie ostatni. Starałam się więc zrelaksować.

Nie cieszyłam się dzisiaj tak bardzo jak powinnam. Byłam zbyt zestresowana. Półfinał podobał mi się bardziej, nie wiem dlaczego. Na pewno spodoba mi się jutro, kiedy będę spokojniejsza. Zapamiętam wszystko z tego dnia, ale na razie jest on stresujący.”

Przeciwniczką 23-latki była tamtego dnia dobrze dysponowana Ons Jabeur:

„Grała niewiarygodnie. Jest bardzo trudną przeciwniczką. Zagrywa drop shoty i wszystko, co się z nimi wiąże. Pod koniec biegałam do wszystkich jej drop shotów. Uważam, że jest bardzo dobrą osobą. Poznałam ją na jednym z moich pierwszych turniejów WTA i nauczyła mnie wszystkiego. Bardzo szanuję ją i jej zespół za wszystko, co osiągnęła, za historię, którą stworzyła.”

Za wygraną Lena otrzyma 2 000 000 £:

„Nigdy nie myślałam o pieniądzach, kiedy zaczynałam grać w tenisa. To świetna praca, bo można zarobić dużo pieniędzy, ale jest też droga. Dla mnie przyjemnością była gra w tenisa. Nie wiem, co zrobię z nagrodami pieniężnymi, to nigdy nie był mój priorytet.”

Rybakina wyjawiła jakie wnioski wyciągnie z tego wydarzenia:

„Myślę, że na pewno zajdę daleko w innych turniejach wielkoszlemowych, już znam tę drogę. Wiem, jak bardzo może to być stresujące. To tylko doświadczenie. Następnym razem będzie inaczej.

Udowodniłam, że nie zawsze musisz mieć świetny zespół, kiedy jesteś młody. Ja miałam go odkąd skończyłam 17 czy 18 lat. Nie ma znaczenia sytuacja finansowa, to kim się jest, każdy może grać i osiągać świetne wyniki. Udowodniłam sobie, że mogę wygrać imprezę wielkoszlemową, a może nawet więcej niż jedną. To jest cel, dla którego będę pracowała.”

bonio 2022-07-11 10:31:01
TRANSMISJE