Maria Sharapova wróciła do zawodowych rozgrywek po 15-miesięcznej przerwie spowodowanej zawieszeniem za stosowanie zabronionej substancji o nazwie meldonium. Reprezentantka Rosji przebrnęła przez pierwszą rundę turnieju WTA w Stuttgarcie, a następnie wzięła udział w konferencji prasowej.
Zaskoczeniem nie jest, iż konferencja z udziałem Sharapovej była licznie oblegana przez zawodników. Wprawdzie była liderka rankingu WTA nie była zbytnio rozmowna, ale zdradziła, że gdyby musiała, to zaczęłaby grać w imprezach najniższej rangi. – Myślę, że gdyby zaszła taka potrzeba, wystąpiłabym nawet w rozgrywkach juniorskich. Każdy wie, jaką jestem zawodniczką. Niczego nie przyjmę za pewnik – zaczęła.
W ostatnich dniach było niezwykle głośno za sprawą wypowiedzi agenta Rosjanki, Maxa Eisenbuda. Sharapova ustosunkowała się do jego słów. – Przyjechałam tutaj bez żadnego rankingu. Nie otrzymałam dzikiej karty, dzięki której dadzą mi trofeum czy złotą paterę. Nie mogę kontrolować słów, jakie padają z ust mojego agenta. Od ostatnich 15 miesięcy śledził wszystkie komentarze. Ma prawo do wyrażenia własnej opinii.
Sharapova została zapytana, czy w zamian za meldonium, stosuje inną substancję. Rosjanka była jednak bardzo tajemnicza i nie udzieliła zadowalającej odpowiedzi. – To sprawa pomiędzy mną, WTA i lekarzem – podsumowała.
| 17.02, 15:00 | Polsat Sport 2 | Rio Open |
| 17.02, 17:00 | Canal+ Sport 2 | Dubai Duty Free Tennis Championships |
| 17.02, 17:30 | Polsat Sport 2 | Qatar ExxonMobil Open |
| 17.02, 20:30 | Polsat Sport 1 | Rio Open |
| 17.02, 23:00 | Canal+ Sport 2 | Dubai Duty Free Tennis Championships |
| 17.02, 23:00 | Polsat Sport 1 | Rio Open |