Grigor Dimitrov okazał się lepszy w niedzielnym starciu debiutantów, pokonał Nicka Kyrgiosa i zdobył tytuł w turnieju rangi ATP Masters 1000 w Cincinnati. Dla Bułgara to najlepszy wynik w karierze.
– Jestem niesamowicie zadowolony, że wygrałem i że mogę trzymać to trofeum, moje pierwsze rangi Masters 1000. Nie mogę w to uwierzyć. Czuję ogromne szczęście – powiedział Dimirov.
Reprezentant Bułgarii przyznał także, że koncentracja miała ogromne znaczenie. – Przez cały mecz starałem się grać swój tenis, trzymać nerwy na wodzy i zachowywać koncentrację. Wiedziałem, że on jest trudnym przeciwnikiem. Mecz rozstrzygnął się w kilku punktach. Uważam, że wykonałem dobrą robotę – kontynuował.
Kolejnym startem Dimitrova będzie wielkoszlemowe US Open. – To zwycięstwo nastraja mnie pozytywnie w kontekście US Open. Przystąpię do tego turnieju pewniejszy siebie, ale wiem, że muszę twardo stąpać po ziemi i czas, jaki pozostał, wykorzystać na najlepsze przygotowanie się do imprezy w Nowym Jorku – podsumował tenisista.