Danielle: Zakończę karierę pod koniec roku

Danielle: Zakończę karierę pod koniec roku

Amerykanka po tym sezonie rozpocznie w życiu nowy etap.


Danielle Collins na początku tego roku wyjawiła smutną wiadomość. Finalistka Australian Open 2022 postanowiła po tym sezonie pożegnać się z tourem. 30-latka pochodząca z Florydy po raz kolejny wyjawiła powody swojej decyzji:

„Interesujące jest to, jak wiele razy musiałam uzasadniać swoją decyzję o zakończeniu kariery. Myślę, że gdybym była mężczyzną, nie miałabym wokół siebie tylu problemów. Od wielu lat żyję z przewlekłą chorobą zapalną, która na mnie wpływa, jeśli chodzi o możliwość zajścia w ciążę. Wpływa więc to na mnie bezpośrednio na poziomie osobistym. Wyjaśniałam to kilka razy. Ostatecznie to mój wybór. To wykracza poza karierę tenisową. Cieszę się podróżą, wciąż dobrze się bawię na korcie. Uwielbiam tu przyjeżdżać i rywalizować, ale ostatecznie jest to decyzja tak wielka jak życie. Myślę, że musi to być całkiem zrozumiałe.”

Reprezentantka Stanów Zjednoczonych imponuje ostatnio świetną formą. Nie chciała jednak zdradzać, co spowodowało poprawę jej dyspozycji:

„Nie chcę zdradzać moich sekretów. Pracowałam nad nimi przez długi czas w trakcie mojej kariery. Najważniejszą rzeczą zawsze była większa kontrola nad ciałem. W naszym sporcie, ponieważ jest tak dużo rotacji, istnieje tendencja do częstego skręcania, używania dużej mocy, ale wciąż się dostosowuję. Myślę, że znacznie poprawiłam swoją siłę rdzenia, co pomaga mi pozostać nieco bardziej nieruchomo. Pracowałam nad tym z różnymi trenerami na przestrzeni lat. Nawet na najbardziej podstawowych poziomach. To kilka prostych aspektów, ale istnieje ryzyko, że o nich zapomnę. Wciąż na tym poziomie słyszę wielu trenerów, którzy mówią swoim zawodnikom, aby utrzymywali ciało pod kontrolą, pozostawali nieruchomo.”

Danielle jest spokojna, chociaż wie, że jej kariera dobiega końca:

„Myślę o tym w zupełnie inny sposób, ale też nie skupiam się na tym zbyt często. Bycie profesjonalnym sportowcem pochłania cię dzień po dniu. Przygotowujesz każdą rutynę, utrzymujesz siłę, nie masz czasu myśleć o niczym innym. Zakończę karierę pod koniec roku. To się nie zmieni. Chociaż może teraz nie ciąży na mnie tak duża presja. Zostało mi jeszcze tylko kilka turniejów. Nie mam czasu, aby usiąść i się zastanowić lub pogłębić swoje myśli. Jestem zbyt pochłonięta wszystkim co się dzieję wokół tego sportu. Teraz czuję się zrelaksowana. Gram więcej w golfa, więcej biegam, chodzę na pilates… Nie wiem, robię różne rzeczy.”

W drugiej rundzie Australian Open 2024 Collins uległa Idze Świątek. Amerykanka nie przejęła się bardzo tą porażką:

„Zawodowi sportowcy mają inną mentalność, jeśli chodzi o sukcesy i porażki. Ten mecz był wyrównany. Miałam szanse, Iga grała bardzo dobrze. Nie zrobiłam nic złego, ale ona jest numerem jeden na świecie. Miałam przegrać ten mecz. Myślę, że byłoby gorzej, gdybym przegrała z kimś spoza TOP 200, albo gdybym skręciła kostkę. Mamy turnieje co tydzień. Nie można nikogo definiować przez jeden mecz lub jedną porażkę. To temat, który od dawna nie zaprząta mi głowy. Kibice może za dużo o tym myślą. My nie. Chociaż to prawda, że to boli. Jesteśmy bardzo odporni. Mamy zdolność do szybkiego odbicia się, kiedy sprawy nie idą po naszej myśli, czy to przez kilka punktów, trudny mecz czy kontuzję. Nawet kiedy tracimy kogoś bliskiego, jesteśmy na to przygotowani.”

O finał Miami Open 2024 sklasyfikowana w TOP 60 Danielle będzie walczyła z Ekateriną Alexandrovą.

bonio 2024-03-28 11:36:46
TRANSMISJE
22.04, 00:20 Canal+ Sport 2 Porsche Tennis Grand Prix
22.04, 06:00 Canal+ Sport 5 Porsche Tennis Grand Prix
22.04, 06:00 Canal+ Sport 2 Porsche Tennis Grand Prix
22.04, 08:30 Polsat Sport Extra Barcelona Open Banc Sabadell
22.04, 09:00 Canal+ Sport 2 Porsche Tennis Grand Prix
22.04, 15:00 Canal+ Sport 2 Porsche Tennis Grand Prix