W piątek byliśmy świadkami historycznego wydarzenia. Po raz pierwszy w tenisowym finale spotkały się dwie Polki. O trofeum Livesport Prague Open (WTA 250) walczyły Magda Linette [4] i Magdalena Fręch [6].
Półfinalistka Australian Open 2023 konsekwentnie realizowała swój plan na tę konfrontację. 32-latka urodzona w Poznaniu świetnie prezentowała się na korcie. Linette pewnie wygrywała własne gemy. Świadczyć może o tym fakt, że nie musiała bronić w otwierającej partii ani jednego break-pointa.
Co więcej, 32-latka dwukrotnie przełamała młodszą rodaczkę. Po niecałych czterdziestu minutach Fręch przegrała tę odsłonę 2/6. W następnym secie Magda podtrzymała wspaniałą passę. 26-latka próbowała nawiązywać wyrównany bój, ale Linette była silniejsza w decydujących momentach.
Magda pokonała Fręch w dwóch partiach 6/2, 6/1. Za zwycięstwo na czeskiej mączce starsza z Polek dostanie 35 250 $ i 250 punktów. To dla niej trzecie trofeum w karierze. W poniedziałek Magda podskoczy w rankingu WTA na czterdziestą pierwszą lokatę.
Fręch pomimo porażki również ma powody do zadowolenia. Był to dla niej bowiem pierwszy finał w karierze takiej rangi. Teraz zawodniczki udadzą się do stolicy Francji, gdzie uzupełnią skład Igrzysk Olimpijskich. Pierwszą przeciwniczką Linette będzie tam Mirra Andreeva, a Fręch Viktorija Tomova.
| 13.03, 11:00 | Canal+ Sport 2 | BNP Paribas Open |
| 13.03, 15:00 | Polsat Sport 2 | BNP Paribas Open |
| 13.03, 16:00 | Canal+ Sport 2 | BNP Paribas Open |
| 13.03, 21:00 | Canal+ Sport 2 | BNP Paribas Open |
| 14.03, 01:00 | Polsat Sport 1 | BNP Paribas Open |
| 14.03, 05:00 | Polsat Sport 1 | BNP Paribas Open |