Jannik Sinner imponował w poprzednim tygodniu znakomitą dyspozycją podczas pokazówki Six Kings Slam. 24-latek okazał się tam zasłużenie niepokonany. Czterokrotny triumfator imprez wielkoszlemowych zdradził, że stara się udoskonalać swoje podanie:
„Wszyscy staramy się poprawiać poprzez drobne zmiany. Jedną z nich jest serwis, nad którym intensywnie pracujemy, skupiając się na szybkości i wyrzucie piłki. Jest dobrze, ale nadal nie jest to uderzenie całkowicie automatyczne. Kiedy jest nieco mniej czasu niektóre decyzje stają się gorączkowe. Potrzebna jest równowaga między tym, kim jestem, a tym, co chcemy zmienić. Czuję się dobrze, ale codziennie pracujemy. Następnie, na korcie w hali, niektóre zagrania, takie jak lob, są trudniejsze, ponieważ gra jest bardziej gorączkowa.”
Wicelider rankingu ATP wie, że również ważna jest strona mentalna:
„Najważniejsze jest nastawienie. Zawsze popełniałem i nadal będę popełniał błędy, ale czasami trzeba je popełniać, aby zdać sobie sprawę z tego, co robiłeś źle i co możesz robić lepiej. Nikt nie jest idealny, ale jeśli chcesz się zmienić i poprawić, jako gracz i jako osoba, musisz pracować nad sobą i to zaakceptować. Tak więc nastawienie jest ważne. Nie tylko nastawienie pozwala osiągnąć najwyższy poziom w tym sporcie, mam szczęście, że spotykam właściwych ludzi we właściwym czasie. Potrzebne jest też szczęście, a patrząc wstecz, ja je miałem. Cieszę się, że jestem w tej sytuacji, jest to połączenie wielu czynników.”
Daniel Altmaier sprawdzi formę Włocha w pierwszej rundzie Erste Bank Open (ATP 500).