Novak Djokovic w tym tygodniu jest największą gwiazdą w Vanda Pharmaceuticals Hellenic Championship. Przy okazji startu w tym turnieju dwudziestoczterokrotny zwycięzca imprez wielkoszlemowych opowiedział o swojej niedawnej przeprowadzce do Grecji:
„Szczerze mówiąc, nie planowałem tego z dużym wyprzedzeniem. W rzeczywistości w przeciągu ostatnich dwóch lat wydarzyło się wiele rzeczy. Podjęliśmy nowe decyzje, zarówno na płaszczyźnie osobistej, jak i zawodowej. Ale takie jest życie. Mamy dwoje małych dzieci.
Staramy się dostosowywać i szukać dla nich najlepszego środowiska. To jest nasz priorytet, aby dorastały w środowisku, które jest jak najbardziej sprzyjające dla ich zdrowia psychicznego, fizycznego i emocjonalnego. Krótko mówiąc, chcemy mieć więcej czasu dla siebie jako rodzina. Przez ostatnie dwa miesiące testowaliśmy życie w Grecji i nasze wrażenia są bardzo pozytywne. Czujemy się mile widziani. Ludzie są mili, hojni i przyjaźni. Jednocześnie, jako rodzina, czujemy, że mamy więcej czasu na robienie rzeczy, które nas bardziej do siebie zbliżają.”
38-latek pochodzący z Belgradu na razie nie myśli o końcu kariery, ponieważ nadal kocha spędzać czas na korcie:
„Wiele osób sądziło, że po Igrzyskach Olimpijskich, po zdobyciu złotego medalu, zakończę karierę. Ale nie gram w tenisa tylko dla osiągnięć. Oczywiście są one ważną częścią mojej motywacji, ale gram w tenisa również dlatego, że naprawdę lubię rywalizację. Cieszę się tym procesem i wszystkim, co daje mi tenis: mi osobiście i mojej rodzinie, a także tym, co ja daję tenisowi, dopóki pozostaję aktywnym zawodowcem.
Wiem, że dopóki gram, będę w centrum uwagi publiczności. Jestem świadomy tej odpowiedzialności, ale nie przeszkadza mi to, wręcz przeciwnie, sprawia mi to przyjemność. Lubię mieć wpływ na rozwój, popularność i postęp naszego sportu. Są też inne powody, zarówno osobiste, jak i zawodowe.
Jest więc więcej powodów, dla których nadal gram, nie tylko wyniki. Kiedy osiągasz wszystko, kiedy zdobywasz złoty medal olimpijski, oczywiście trochę dziwnie jest wracać do turniejów i zaczynać od nowa. Ale jednocześnie jest to źródło inspiracji. Czuję, że nadal mam motywację i chęć podejmowania nowych wyzwań.”
Alejandro Tabilo będzie przeciwnikiem Serba w boju o wejście do ćwierćfinału greckich rozgrywek.