Polscy wielbiciele tenisa bez wątpienia na pewno mocno czekali na ostatnie konfrontacje w grupie imienia Sereny Williams. W środę Iga Świątek [2] zagrała z Amandą Anisimovą [4] o awans do półfinału WTA Finals Riyadh. W starciu pomiędzy rówieśniczkami nie brakowało emocji.
Partia otwierająca ten pojedynek była bardzo wyrównana. Żadna z dziewczyn nie zdołała zdobyć w niej przewagi przełamania. Do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. Sześciokrotna mistrzyni imprez wielkoszlemowych była w nim solidniejsza. 24-latka urodzona w Warszawie zasłużenie objęła prowadzenie 7/6 (3).
Następna odsłona również była pełna wrażeń. O jej losach zadecydował dziesiąty gem. Dwukrotna finalistka zmagań wielkoszlemowych w końcówce wygrała gema przy podaniu Polki. Dzięki temu doprowadziła w setach do remisu. Wiceliderka światowej klasyfikacji była słabsza od Amandy w decydującej partii.
Anisimova zapisała na swoim koncie o 4 punkty więcej i po blisko trzech godzinach pokonała Igę 6/7 (3), 6/4, 6/2. Dzięki temu zwycięstwo, to ona melduje się w półfinale WTA Finals Riyadh. W drugim boju, który został rozegrany wcześniej, Elena Rybakina [6] pewnie rozprawiła się z Ekateriną Alexandrovą [Alt] 6/4, 6/4.
Rosjanka zastąpiła w mistrzostwach kończących sezon Madison Keys [7]. Triumfatorka Australian Open 2025 zmaga się z chorobą.