We wtorek pierwszy singlowy pojedynek rozegrali w Turynie Carlos Alcaraz i Taylor Fritz. Hiszpan potrzebował chwili, żeby przyzwyczaić się do szybkich warunków panujących w hali. Tenisiści spędzili na korcie blisko 3 godziny. Finalista US Open 2024 miał w tym starciu swoje szanse.
28-latek pochodzący z Kalifornii mógł polegać na swoim potężnym podaniu, mimo wszystko w kluczowych momentach sześciokrotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych sięgał po swoje najlepsze uderzenia. Charlie ostatecznie wygrał więcej punktów i pokonał Amerykanina 6/7 (2), 7/5, 6/3.
Tym samym 22-latek zapisuje na swoim koncie drugi punkt. Sytuacja w grupie imienia Jimmy’ego Connorsa nadal pozostaje jednak otwarta. Pomimo faktu, że Alex de Minaur ma na swoim koncie 2 porażki. Australijczyk stoczył tego dnia morderczą batalię z Lorenzo Musettim. Zawodnicy rozegrali wiele fenomenalnych wymian.
Nakręcony Włoch wyrzucił na aut mniej piłek. Alex przegrał z 3 lata młodszym reprezentantem gospodarzy w trzech partiach 5/7, 6/3, 5/7. Teraz Lorenzo zmierzy się z Carlitosem, a Alex z Taylorem.

