Jannik Sinner i Carlos Alcaraz doskonale prezentowali się w tegorocznej edycji Nitto ATP Finals. Obaj zawodnicy wygrali wszystkie pojedynki w fazie grupowej i zasłużenie zameldowali się w półfinale. Reprezentant gospodarzy w 1/2 był górą nad Alexem de Minaurem, a Hiszpan nad Felixem Auger-Aliassime.
W niedzielnej batalii o tytuł nie brakowało doskonałych wymian. Panowie stworzyli piękne widowisko. Sześciokrotny mistrz imprez wielkoszlemowych miał w tej konfrontacji problem ze ścięgnem udowym. Jednak i tak dawał z siebie wszystko. O zwycięstwie Jannika zadecydowały detale.
To on w kluczowych momentach był konsekwentniejszy. Włoch pokonał Carlitosa w dwóch partiach 7/6 (4), 7/5. Było to szesnaste starcie pomiędzy tymi tenisistami. Po raz szósty mocniejszy okazał się Sinner. 24-latek za udział w mistrzostwach kończących sezon otrzymał 5 071 000 $ i 1500 punktów.
To dla niego 24. trofeum w karierze. W tym roku wicelider rankingu ATP odniósł tylko 6 porażek. Natomiast Hiszpan pomimo przegranej ma powody do radości, ponieważ zakończy ten sezon jako pierwsza rakieta świata.