Magdalena Fręch w Qatar TotalEnergies Open (WTA 1000) przebijała się przez eliminacje. Polka była na otwarcie lepsza od Berfu Cengiz, a następnie uległa Verze Zvonarevej. Weszła jednak do drabinki głównej jako „lucky loser”.
Nasza reprezentantka zaliczyła w niej cenne zwycięstwo nad Liudmilą Samsonovą, po czym musiała uznać wyższość Ann Li. 28-latka pochodząca z Łodzi udała się później do Dubaju, żeby uzupełnić skład kwalifikacji do Dubai Duty Free Tennis Championships (WTA 1000).
Magda pokonała najpierw Ekaterinę Yashinę 6/4, 6/2, a walkę w finałowej rundzie przegrała z groźną Varvarą Grachevą 4/6, 6/4, 5/7. Dostała jednak ponownie możliwość rywalizacji w turnieju głównym, po tym jak z Dubai Duty Free Tennis Championships wycofała się Qinwen Zheng.
Finalistka Australian Open 2024 zmaga się bowiem z chorobą. Rywalką Fręch była w niedzielę w pierwszej rundzie notowana w rankingu WTA 4 miejsca wyżej Peyton Stearns [LL]. Niestety Amerykanka rozprawiła się z Polką w dwóch odsłonach 6/4, 6/2. 24-latka wypracowała aż o 21 punktów więcej.
Dziewczyny zagrały przeciwko sobie po raz czwarty. Po raz trzeci górą była Amerykanka. Na jej drodze stanie w drugiej rundzie Clara Tauson [12] albo Sofia Kenin. Magda poleci teraz do Meksyku, gdzie jest zgłoszona do gry w eliminacjach do Merida Open (WTA 500).
| 12.03, 11:00 | Polsat Sport 2 | BNP Paribas Open |
| 12.03, 11:00 | Canal+ Sport 2 | BNP Paribas Open |
| 12.03, 16:00 | Polsat Sport 2 | BNP Paribas Open |
| 12.03, 18:00 | Canal+ Sport 2 | BNP Paribas Open |
| 12.03, 19:00 | Polsat Sport 3 | BNP Paribas Open |
| 12.03, 23:00 | Canal+ Sport 2 | BNP Paribas Open |