Iga: Nie był to łatwy mecz

Iga: Nie był to łatwy mecz

Laura Siegemund została zatrzymana przez Polkę w Porsche Tennis Grand Prix.


Iga Świątek w drugiej rundzie niemieckiej imprezy rozprawiła się z Laurą Siegemund w dwóch partiach 6/2, 6/3. Sześciokrotna mistrzyni imprez wielkoszlemowych opowiedziała później o swoich wrażeniach z tej konfrontacji:

„Myślę, że bardzo dobrze dostosowałam się do nawierzchni, mimo że była nieco śliska. Wrażenia z meczu są inne niż z treningów. Chciałam się dostosować i dać sobie trochę czasu, żeby pogodzić się z tym, że nie będzie to takie proste. To był pozytywny mecz. Taktycznie wykorzystałam to, co robiłam na treningach, a jednocześnie nie był to łatwy mecz. Były momenty, w których musiałam ciężko pracować, więc jestem bardzo zadowolona z tego spotkania.”

Polka ma konkretny plan na poprawę swojej postawy pod okiem Francisco Roiga:

„Czuję, że mam dużą jasność co do tego, co robić na kortach ziemnych. Całkowicie zgadzam się z tym, co Francisco chce mi pokazać. Oczywiście, gdyby każdy mógł w 100% realizować swoje pomysły w każdym meczu, wygrywałby wszystko, więc potrzebuję czasu, aby wygrywać mecze i zobaczyć, jak to działa. Zmieniłam mechanikę serwisu, co bardzo mnie cieszy. Potrzebuję pojedynków, aby znaleźć powtarzalność. Staram się inaczej podchodzić do mojego returna, próbując wbijać więcej piłek w pole, nie przyspieszać podczas wymiany, polegać na mojej solidnej grze z linii końcowej i pamiętać, że mogę być solidniejsza od moich rywalek.”

Była liderka rankingu WTA została zapytana, czy nie chciała, aby jego nowym trenerem był Polak:

„Mając wcześniej Tomasza (Wiktorowskiego- przyp. red.), miałam najlepszego polskiego trenera, jakiego mogłam mieć, więc nie miałam zbyt wielu opcji, aby znaleźć tak doświadczonego trenera w Polsce. Szukałam kogoś z doświadczeniem w treningach, kto wie, jak grać na ziemi i kto podziela moje poglądy na temat bycia skałą z tyłu i nie spieszenia się w wymianach. Francisco miał podobny punkt widzenia.”

Dla 24-latki pochodzącej z Warszawy jest to nowy etap w jej karierze:

„To na pewno nowy rozdział. Nowy proces. To moje życie, więc muszę czerpać z tych doświadczeń i uczyć się na nich. Trzeba pamiętać, że potrzeba czasu, aby zmienić pewne rzeczy. Nie spodziewałam się, że dzisiejszy mecz będzie idealny, zwłaszcza po ostatnich spotkaniach. Wystąpienie w meczu po kilku zwycięstwach a po złej passie to zupełnie co innego. Daję sobie czas, aby nad wszystkim popracować i nabrać pewności siebie, aby rozegrać dobre mecze.”

Przed Igą pojedynek w ćwierćfinale z Mirrą Andreevą bądź Alycią Parks.

bonio 2026-04-16 13:12:15
TRANSMISJE