Roland Garros może odbyć się bez Charliego

Roland Garros może odbyć się bez Charliego

Wicelider rankingu ATP walczy z kontuzją prawego nadgarstka.


Carlos Alcaraz nie dał rady rozegrać meczu drugiej rundy Barcelona Open Banc Sabadell, ponieważ odczuwał ból w prawym nadgarstku. Hiszpan musiał w związku tym odpuścić udział w Mutua Madrid Open:

„W sporcie zawodowym zawsze zdarzają się drobne potknięcia, ale naszym obowiązkiem jest podnieść się po nich jeszcze silniejsi i lepsi. Postaramy się teraz jak najlepiej o siebie zadbać, aby jak najszybciej wrócić do gry. Przed nami kolejny test, podobny do tych, które już miałem. Zrobiłem jeden test, ale wynik był na granicy, więc postanowiliśmy dać sobie trochę czasu, a potem zrobić drugi. To nie jest inny test, tylko kolejny, żeby zobaczyć, jak wygląda sytuacja po tygodniu odpoczynku. Wyniki procentowe? Nie wiem, w tej chwili nie mogę nic powiedzieć.”

Siedmiokrotny zwycięzca imprez wielkoszlemowy nie wie, czy będzie mógł rywalizować na kortach Rolanda Garrosa:

„Jak już wspomniałem, przed nami bardzo długa kariera, wiele lat dobrej gry w tenisa. Nadwyrężenie się na tym Roland Garros może bardzo zaszkodzić mi w przyszłych turniejach, więc zobaczymy, jak wypadnie badanie, do tego się odwołujemy. Wolę wrócić nieco później i w dobrej formie, niż wrócić nieco wcześniej i w złej formie. Trzeba o siebie dbać, bo kariera tenisisty może być bardzo długa.

Zobaczymy. Kolejne badania będą kluczowe, więc robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby wszystko poszło dobrze. Nic, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Staram się być bardzo cierpliwy w tych dniach, ale cóż, wszystko w porządku. Trochę poczekamy. Za kilka dni mamy badania i wtedy zobaczymy, jak wygląda kontuzja i jakie kroki należy podjąć. Na razie staram się być pozytywnie nastawiony i pełen energii, chociaż te dni wydają się długie.”

Hiszpan stara się nie przejmować swoją pozycją w rankingu ATP:

„Nie martwię się tym, już w Monte Carlo, kiedy czułem się dobrze i nie miałem kontuzji, powiedziałem, że i tak stracę pozycję numer jeden. Walka o pierwsze miejsce między Jannikiem a mną jest bardzo piękna, dzielimy się tygodniami. Choć teraz myślę, że on będzie na szczycie nieco dłużej. W końcu kariera jest bardzo długa, przed nami jeszcze wiele lat, więc postaramy się pracować jak najlepiej na turniejach, kiedy wrócimy. Teraz najważniejsze jest, żebyśmy się zregenerowali, dobrze trenowali i wrócili do rywalizacji.”

W poprzednim sezonie 22-latek również nie wystąpił na obiekcie Caja Magica.

bonio 2026-04-21 11:39:17
TRANSMISJE