Jannik: Rafa jest bardzo solidnym graczem

Jannik: Rafa jest bardzo solidnym graczem

Włoch w ćwierćfinale hiszpańskiej imprezy był górą nad Jodarem.


Jannik Sinner potrzebował dwóch setów, żeby w boju o wejście do półfinału Mutua Madrid Open zatrzymać utalentowanego Rafaela Jodara. Czterokrotny zwycięzca imprez wielkoszlemowych pochwalił na konferencji prasowej postawę nastolatka:

„To zawodnik, który od początku sezonu osiąga świetne wyniki, który zagrał już niesamowity tenis w Barcelonie i wygrał w Marrakeszu. Tutaj dotarł do ćwierćfinału. Jest już bardzo solidnym graczem. Udowodnił, dlaczego gra na tak wysokim poziomie.
Myślę, że teraz, zwłaszcza w tym turnieju, młodsi gracze zrobili krok naprzód. Nie możemy zapominać, że są też inni niesamowici zawodnicy. Wszyscy się poprawiają, trzeba zawsze skupiać się na teraźniejszości. To jeden z powodów, dla których poszedłem go obejrzeć. Lubię ich obserwować, bo wiem, że mogą być moimi kolejnymi rywalami.”

Lider światowej klasyfikacji nie ukrywał, że odczuwał zdenerwowanie przed tym starciem:

„Tak, oczywiście. Byłem faworytem przed meczem, ale jednocześnie trzeba bardzo dobrze radzić sobie z tą presją. Czułem, że publiczność była bardzo zaangażowana. Kibicowała Rafie, ale jednocześnie była bardzo, bardzo intensywna. Bardzo to cenię w kibicach. Spodziewaliśmy się dobrego meczu i taki właśnie był. Kiedy bierzesz udział w dobrym pojedynku, zawsze masz to uczucie, a jednocześnie czułem pewne napięcie. Był to dobry mecz. Miałem nieco więcej doświadczenia niż on w kluczowych momentach.”

24-latek wyjawił, co powiedział reprezentantowi gospodarzy pod siatką:

„Powiedziałem mu, że życzę mu wszystkiego najlepszego w tym sezonie, żeby dalej pracował, dalej się doskonalił i to wszystko.”

Włoch ma za soba wiele rozegranych spotkań:

„W ostatnich miesiącach grałem bardzo dużo. To były dwa i pół miesiąca, w których nie miałem zbyt wielu dni wolnych, ale jednocześnie staram się wymagać od siebie jak najwięcej, żeby zobaczyć, co mogę osiągnąć. Nigdy nie będzie to łatwe. Myślę, że jestem w dobrej sytuacji, ale jednocześnie trzeba dawać z siebie wszystko. Nadal mam wiele do poprawienia. Każdy dzień jest inny, każdego dnia czujesz się inaczej. Czasami odczuwasz ból, czasami jesteś zmęczony, zdenerwowany, odczuwasz presję… To wszystko jest normalne. Staram się podchodzić do tego pozytywnie i dbam o prawidłowe odżywianie.”

Na drodze Jannika stanie w półfinale Arthur Fils.

bonio 2026-04-30 09:33:43
TRANSMISJE