Alex de Minaur szybko pożegnał się z Mutua Madrid Open. Wielokrotny ćwierćfinalista imprez wielkoszlemowych przegrał w stolicy Hiszpanii w drugiej rundzie z utalentowanym Rafaelem Jodarem.
Australijczyk postanowił później trochę odpocząć, a także właściwie przygotować się do startu na obiekcie Foro Italico:
„Miałem okazję spędzić czas z rodziną i odbyć solidny cykl treningów. Ciężka praca to coś, co wychodzi mi najlepiej. Muszę znaleźć równowagę między konsekwencją, a agresywnością na tej nawierzchni.
Czuję, że w przeciągu ostatnich trzech lat znacznie się na niej poprawiłem i że mogę być groźnym przeciwnikiem dla każdego.”
Matteo Arnaldi albo Jaume Munar będzie rywalem Alexa w walce o wejście do trzeciej rundy Internazionali BNL d’Italia.