Belinda Bencic w środę szybko rozprawiła się w drugiej rundzie French Open z Caty McNally 6/4, 6/0. Zdobywczyni złotego medalu z Tokio zabrała później głos w sprawie obecnej rywalizacji między paniami:
„Obecnie zawodniczki starają się zagrywać z dużo większym spinem i mocniejszymi piłkami. Zwłaszcza wśród najlepszych na w tourze widać, że piłka leci bardzo mocno, a do tego jest o wiele cięższa, gdy do ciebie dociera. Wydaje mi się, że wynika to z dążenia do coraz bardziej fizycznej gry, zbliżonej do męskiej. Uważam, że kobiecy tenis rzeczywiście bardzo rozwija się w tym kierunku.
Wcześniej, z zawodniczkami takimi jak Halep, Kerber, Jankovic czy Pennetta, tenis polegał w znacznie większym stopniu na trzymaniu wymiany i taktycznym budowaniu punktu. Była to bardziej walka o konsekwencję i cierpliwość. Obecnie, gdy zagrasz krótką piłkę, to praktycznie wiesz, że będziesz musiała biec, ponieważ wszystkie zawodniczki próbują wejść do gry i zaatakować. Prawie nikt już nie wierzy, że można wygrać, grając wyłącznie defensywnie. Wszystkie nieustannie dążą do agresywnej gry.”
Na drodze Szwajcarki stanie w trzeciej rundzie Peyton Stearns.
| 11.06, 21:00 | Canal+ Sport 2 | The HSBC Championships |
| 12.06, 06:00 | Canal+ Sport 2 | The HSBC Championships |
| 12.06, 10:00 | Eurosport 1 | French Open |
| 12.06, 11:00 | Canal+ Sport 2 | The HSBC Championships |
| 12.06, 11:00 | Polsat Sport 2 | Libema Open |
| 12.06, 15:00 | Polsat Sport 2 | Libema Open |