Jannik Sinner we wtorek zapisał na swoim koncie trzydziestą wygraną z rzędu. Czterokrotny zwycięzca imprez wielkoszlemowych w pierwszej rundzie Roland Garros rozprawił się z Clementem Taburem. Panowie zagrali w sesji wieczornej, jak było już trochę chłodniej:
„Rozpoczęcie turnieju to zawsze wyjątkowe przeżycie, a gra wieczorem jest naprawdę przyjemna. To bardzo dobry zawodnik, więc nie mogłem się doczekać tego meczu. Mieliśmy naprawdę dobre wymiany, więc jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego poziomu. Mecze pierwszej rundy, jak już wspomniałem, nigdy nie są łatwe, więc jestem bardzo zadowolony.
Cieszę się, że gram wieczorem, a w dzień, kiedy tylko mi przydzielą. Zobaczymy. Myślę, że dobrze radziłem sobie z upałem w Indian Wells, gdzie w tym roku było bardzo gorąco. Nie miałem tam żadnych problemów. Dobrze się przygotowaliśmy. Tutaj jest oczywiście inny upał, ale wilgotność nie jest tak uciążliwa jak być może w Australii czy w Stanach Zjednoczonych. Zobaczymy. Każdy dzień się liczy. Jutro będzie dobry dzień, żeby przyzwyczaić się do upału. Potem zobaczymy, kiedy zagram. Ale to będzie problemem pojutrze, więc zobaczymy.”
24-latek został zapytany o swoją łatwość ślizgania się na kortach ziemnych:
„Trudno powiedzieć. Myślę, że większość Europejczyków dorasta na kortach ziemnych, więc od najmłodszych lat trenerzy uczą nas ślizgania się. To duża zaleta, jeśli jako praworęczny potrafisz ślizgać się również lewą stopą przy uderzeniu z backhandu. Dzięki temu pokonujesz nieco mniejszą odległość na korcie.
Są też gracze, którzy nie potrafią tak bardzo ślizgać się na twardym korcie. I niewielu potrafi ślizgać się na trawie. Są różne sytuacje, w których potrzebna jest pewna prędkość, aby się ślizgać. Na kortach ziemnych jest to w pewnym sensie łatwiejsze, bo to część życia. Ale na twardym korcie jest zupełnie inaczej, bo potrzebna jest określona prędkość. W przeciwnym razie całkowicie się blokujesz. Ja nigdy nie miałem większych problemów. To zawsze przychodziło mi dość naturalnie. Być może narciarstwo miało duży wpływ na moją równowagę. Myślę, że to wszystko.”
Lider światowej klasyfikacji postrzega presję jako coś nieodłącznego od tenisa i życia:
„Presja zawsze będzie obecna. To część nas jako tenisistów. Myślę, że każdy odczuwa presję w swojej pracy. Wy też odczuwacie presję, na przykład, aby opublikować dobry artykuł. To normalne. Staram się podchodzić do tego bardzo naturalnie. Wiem, jakim jestem graczem. Jeśli nie odczuwasz presji, oznacza to, że ci nie zależy. Bardzo zależy mi na tym, co staram się osiągnąć na korcie tenisowym. Jednocześnie wiem, że jeśli przegram, świat się nie zawali.”
Na drodze Jannika stanie w drugiej rundzie Juan Manuel Cerundolo.
| 11.06, 21:00 | Canal+ Sport 2 | The HSBC Championships |
| 12.06, 06:00 | Canal+ Sport 2 | The HSBC Championships |
| 12.06, 10:00 | Eurosport 1 | French Open |
| 12.06, 11:00 | Canal+ Sport 2 | The HSBC Championships |
| 12.06, 11:00 | Polsat Sport 2 | Libema Open |
| 12.06, 15:00 | Polsat Sport 2 | Libema Open |