Flavio Cobolli w ćwierćfinale Rolanda Garrosa wygrał w czterech partiach z Felixem Auger-Aliassime 4/6, 6/4, 6/4, 6/4. 24-latek opisał swoje wrażenia z tej konfrontacji i wyjawił, jak udało mu się uniknąć przegranej w drugiej odsłonie:
„Po pierwsze, bardzo się cieszę, że tu jestem i że udało mi się wygrać ten mecz. To dla mnie bardzo ważne, bo to mój pierwszy półfinał w turnieju wielkoszlemowym. To spełnienie marzeń. Uważam, że rozegrałem dziś bardzo dobry mecz, nawet po trudnym pierwszym secie w niesprzyjających warunkach. Jestem bardzo zadowolony ze swojego występu.
Próbowałem złapać oddech podczas zmiany stron. Nie zwracałem uwagi na moją drużynę, bo czułem, że są bardziej zdenerwowani niż ja. Myślę, że zrobiłem coś innego niż w pozostałych meczach. Po prostu starałem się zachować spokój i grać swoją grę. Dzisiaj, w ostatnim secie, uważam, że grałem bardzo dobrze. Miałem dobry serwis i dobre pierwsze uderzenia.”
24-latek opowiedział o swoich przesądach i anegdocie z Rafą Nadalem:
„Mam kilka, ale nie oszalałem. W tym tygodniu jestem trochę bardziej szalony niż w poprzednim. Chodzę do tej samej restauracji, zamawiam z menu to samo, korzystam z tego samego prysznica. Właściwie to chyba powiedziałem w pierwszym wywiadzie, że korzystam z tego samego prysznica co Rafa, bo miałem wspomnienie spod tego prysznica. Próbowałem go znaleźć, a on do mnie zadzwonił i musiałem się spieszyć, bo na mnie czekał. Powiedział mi, że to jego prysznic od 14 lat (uśmiech), więc myślę, że najlepszą rzeczą, jaką zrobiłem, było wzięcie tam prysznica (śmiech).”
Włoch został zapytany, czy czuje presję przed półfinałowym starciem:
„To zależy od tego, jak podchodzisz do tego typu rzeczy. Myślę, że nigdy nie wywieram na siebie presji. Lubię żyć chwilą jak dziecko, z wielką pasją i szerokim uśmiechem. Tak samo postąpię w następnym meczu.
Z pewnością będzie to kolejne derby. Myślę, że powinniśmy cieszyć się z sukcesów włoskiego tenisa. Oprócz Jannika Sinnera i Lorenza Musettiego w finale w tym tygodniu zagrają też inni Włosi, więc powinniśmy być zadowoleni i cieszyć się meczem. Nie wiem, z kim będę musiał zagrać, ale wiem, że będę gotowy.”
O finał Flavio będzie walczył z Matteo Arnaldim. Matteo Berrettini nie dokończył boju przeciwko rodakowi, przez uraz biodra.