Mirra: Niepokój stopniowo znikał

Mirra: Niepokój stopniowo znikał

Nastolatka opowiedziała o emocjach przed startem finału French Open.


Polscy sympatycy tenisa na pewno długo nie zapomną wrażeń z minionej edycji French Open. Maja Chwalińska dała nam wiele powodów do radości. Polka najpierw przeszła przez eliminacje, po czym awansowała aż do finału. 24-latce w ostatniej konfrontacji zabrakło sił na walkę z Mirrą Andreevą.

Nastolatka była solidna i to ona okazała się najlepsza na kortach Rolanda Garrosa. Mirra opowiedziała później, jak czuła się przed paryskim finałem:

„Rano byłam bardzo zdenerwowana, bo do meczu pozostało jeszcze sporo czasu. Obudziłam się, zjadłam śniadanie i myślałam: „Gdybym tylko mogła już być na korcie”. Ale wraz z upływem czasu i rozpoczęciem rozgrzewki ten niepokój stopniowo znikał.

Zazwyczaj lubię być w centrum uwagi. Wciąż otrzymuję wiele wiadomości i próśb o wywiady. Uwielbiam rozmawiać, więc cieszę się z tego zainteresowania. Nie sądzę, żeby to na mnie wywierało presję.”

Podopieczna Conchity Martinez wyjawiła, że już praktycznie zapomniała o wygranej:

„Te niesamowite emocje, euforia i adrenalina związane ze świadomością, że wygrałaś turniej wielkoszlemowy, były prawdziwe. Jedyne, czego się nie spodziewałam, to że znikną tak szybko. Teraz myślę już o tym, że za dwa dni muszę wrócić do treningów.

To tak, jakby wszyscy o tym zapomnieli, a ja powoli również zapominam. Myślałam, że euforia potrwa jeszcze kilka dni, ale teraz myślę: „No cóż, wygrałam i tyle”.”

Rosjanka ma teraz w planach start w VANDA Pharmaceuticals Berlin Tennis Open (WTA 500).

karo 2026-06-11 15:20:46
TRANSMISJE