Maja Chwalińska ma kolejne powody do zadowolenia. 24-latka pochodząca z Dąbrowy Górniczej najpierw w doskonałym stylu zameldowała się w finale na kortach Rolanda Garrosa, a w tym tygodniu okazało się, że nie będzie musiała przechodzić przez kwalifikacje na Wimbledonie.
Polka otrzymała od organizatorów brytyjskiej imprezy dziką kartę. Oprócz Mai specjalne zaproszenie otrzymały Harriet Dart, Alicia Dudeney, Hannah Klugman, Mika Stojsavljevic, Katie Swan i Mimi Xu. W grze deblowej dzięki dzikiej karcie zagrają siostry Williams.
Na razie najlepszym rezultatem Chwalińskiej ze stolicy Wielkiej Brytanii pozostaje druga runda z 2022 roku. W turnieju głównym zobaczymy w akcji również Igę Świątek, Magdę Linette i Magdalenę Frech.