Maja Chwalińska w tym sezonie po raz pierwszy w karierze zagrała w US Open od razu w turnieju głównym. Wszystko dzięki jej wspaniałemu występowi na kortach Rolanda Garrosa, gdzie dotarła aż do finału.
24-latka pochodząca z Dąbrowy Górniczej nie mogła jednak mówić o łatwym wyniku losowania drabinki amerykańskiej imprezy. Na otwarcie jej forma została sprawdzona przez groźną Taylor Townsend. 30-latka jest wybitną deblistką, ale może się także pochwalić dobrymi rezultatami z rywalizacji pojedynczej.
Była liderka deblowego rankingu dobrze wypadła w konfrontacji z Mają. To ona miała w tym starciu wszystko pod kontrolą. Polka prezentowała zbyt pasywny tenis i nie była w stanie jej zagrozić. Trzykrotna mistrzyni rozgrywek wielkoszlemowych w grze podwójnej sprawnie rozprawiła się z Chwalińską 6/2, 6/3.
Finalistka French Open 2026 za udział w US Open otrzyma 140 000 $ i 10 punktów. Teraz przed nią występ na obiekcie Flushing Meadows u boku Magdy Linette. Natomiast kolejną przeciwniczką 30-latki będzie Taylah Preston [WC]. Australijka była w pierwszej rundzie górą nad Alycią Parks.
| 16.09, 21:00 | Canal+ Sport 2 | Guadalajara Open |
| 17.09, 06:00 | Canal+ Sport 2 | Guadalajara Open |
| 17.09, 11:00 | Canal+ Sport 2 | Guadalajara Open |
| 17.09, 16:00 | Canal+ Sport 2 | Guadalajara Open |
| 17.09, 21:00 | Canal+ Sport 2 | Guadalajara Open |
| 18.09, 01:00 | Canal+ Sport 2 | Guadalajara Open |